Skocz do zawartości

HappyPlayGames

Użytkownik Steam
  • Liczba zawartości

    770
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6
  • Time Online

    12h 39m 37s

Ostatnia wygrana HappyPlayGames w dniu 27 Sierpień

Użytkownicy przyznają HappyPlayGames punkty reputacji!

Reputacja

189 Bardzo dobra

11 obserwujących

O HappyPlayGames

  • Tytuł
    Maniak
  • Urodziny 21.04.2002

Czas Gry

  • Jail
    209
  • Old JB
    4
  • Only Knife
    4
  • AWP
    1
  • Areny 1v1
    2
  • Base Builder
    2
  • Surf+RPG
    0
  • Pozostałe
    4
  • Surf+Klasy
    46

Ostatnie wizyty

4213 wyświetleń profilu
  1. HappyPlayGames

    Nostalgia

    W sumie to cholera, za dużo mam wspomnień. Stara ekipa Jaila, 4FUN-a... Cholera jasna, tyle czasu minęło! Z takich najciekawszych wspomnień to moje początki na Jailu, co dzięki Kromexowi prezent dostałem z S-VIPem na 30 dni. Ale wszyscy zdziwieni byli. I w sumie wtedy byłem nowy. Chociaż i tak nigdy nie zapomnę tego, że kiedyś na spotkaniu adminów odpaliłem nagrywanie, wszyscy zaczęli się śmiać, a potem dostałem bana na TS-ie i mogłem wbić dopiero na koniec - plus zaliczono mi to jako nieobecność. XD W sumie to cholera, chciałbym tutaj wymienić wszystkich, ale nie mogę. Za dużo Was. No ale spróbuję. Furaj, Lisek (dzięki za spotkanie kilka lat temu), @prodigy (jak brat, nawet moja dawna dziewczyna do niego zarywała), Kusia, Grzesiek, Grzelak, Dartluk, Czif, APAP, Sasuke, Timorex (pamiętam jak raz miałem gówniany dzień, gadałem głupoty, a Ty próbowałeś mnie pocieszyć i jeszcze wytrzymywałeś ze mną, kiedy popieprzone rzeczy gadałem - dzięki), yoszi, NBreak, Fr3k, Jagoda, Margaret, Japoniec, Majki, Haqu, Siara, Pendragon, Adi, Tomasiak, Mufc (tępić EB, tak? XD), Siara, Aszaz, Krul, Bilu, Jerremy, Revins, Szatan, Qondzio, Szejku, Buziek, Rooster, Knifer, Aras, Maggie, Raven, 4Live, Demon Prędkości, no i Chudy, który słucha tych samych hałasów co ja! Bloodziak i jego Fan oraz Fan Fana (XD), Thorek, Frugo, Droisters, Dziubuch (tiaaa, sory za tamto jedno, co powiedziałem - znowu .-.), Holo (Ania), kubix (i ten nasz plan z grupą pokroju stop hejt), Liknam, Matthias, mały jeżyk (Felin), Mohito, Neburi, Maciek, Sayoo, Sanek, Spong, ssttaar0z, Sznaju, Totoro, Vaćant, Talanar, Mirai. I wydaje mi się, że wielu tu nie umieściłem i o nich zapomniałem - w każdym razie dzięki Wam za Wszystko, bo ten czas spędzony z Wami będę miło wspominał!
  2. Ok, to leci Wasz zdrajca, który się zadeklarował, ale powiedzmy sobie szczerze - po ludzku zjebał. Dobry wieczór wszystkim! Ja nazywam się Happy i w skrócie tylko powiem, że podjąłem się reaktywacji serwera 4FUN (bardziej pod względami trybu mg, który cieszył się wielkim zainteresowaniem i wielu osobom go brakowało), ale spieprzyłem - problemy prywatne (dosyć poważnych, które próbuję ogarnąć) oraz nie mam tyle czasu, ile kiedyś. Ogółem piszę ten wstęp dlatego, że chciałbym wszystkich przeprosić - narobiłem chęci, zrobiłem szum... I na tym się skończyło. Niestety. Gdyby mogło być inaczej, to by było - a nie może. Co do propozycji: 1. Racja, robota nad takim serwerem to sporo roboty. Wiele rzeczy też się krzyżuje z innymi modami, a gryzie się to niczym 13-latki o chłopaka. 4FUN upadł trochę czasu temu, ale być może jest gdzieś jakaś kopia zapasowa? Na pewno by to oszczędziło trochę roboty. Nie musimy wpieprzać tam rj, mmg, dr, etc. Wystarczy mg, bhop... Można też pomyśleć nad kz. Surf byłby spoko, ale chyba jest osobny serwer, więc... Czy jest sens? 2. Serwer tworzą ludzie. Racja - trochę ich poodchodziło, bo całe życie nie można grać w głupie gierki. Są dziewczyny, praca, studia, obowiązki... Niektórzy chyba nawet zakładają rodziny, ale tu mogę się mylić. Nie chcę rozsiewać plotek, bo kiedyś coś mi się obiło o uszy, a za mało na ten temat wiem. Jednakże jeśli część starszej ekipy graczy popiera projekt... Czemu nie? Wiadomo, że nie ma sensu zakładać serwera dla kilku osób, ale hej, mogą oni swoim pozytywnym nastawieniem i atmosferą zachęcić do zostania nowych graczy. 3. Ludzie nie grają już tak chętnie w CS-a. Złota era niestety minęła. Nie wrócimy do tych statystyk co kiedyś - no chyba, że CS przeżyje drugą młodość. Ale nie ukrywajmy, że wszystko kosztuje i się kończy. Biznes się nie będzie opłacał - to trzeba będzie się zwinąć. Pasja jest ważna, ale utrzymanie serwerów kosztuje. I nie można w nieskończoność wkładać w to pieniędzy. Mimo wszystko jest jakaś garść osób, które jeszcze grają w tę grę. Jeżeli się je przyciągnie czymś charakterystycznym... 4. 4FUN imo nie szedł do przodu - dlatego upadł. Mało co się działo. A potrzebny jest plan, pomysły - ale nie za dużo, bo to zabija cały serwer. Gwóźdź po gwoździu. Zróbmy edycje, nagłaśniajmy je... Nie udziwniajmy - czasem proste rzeczy są najlepsze. Jest pula map, która będzie się zmieniać - zostawi się 5 map z poprzedniej edycji (da się jakieś głosowanie na forum) i wgra się coś nowego. No ale to trzeba znaleźć adminów, którzy poświęcą czas na wchodzenie i testowanie map. Jest wiele sposobów na rozwój serwera - ale trzeba robić to z pomysłem. Nie potrzebujemy regularnych zmian co tydzień - ale wystarczą gwałtowne. Nie za gwałtowne, aby nie spieprzyć serwera. A jak nie wyjdzie, to wiemy co działa, co nie... I się wraca do korzeni. Jak wspomniałem - proste rzeczy są najlepsze. 5. Przy starcie serwera zawsze jest BUM, WOW i inne takie - bo to coś nowego. Nie jest sztuką zorganizować serwer, ale go utrzymać. Dlatego trzeba mieć pomysł i zachowywać świeżość - a także zachęcać graczy do grania. To chyba tyle. Tak w dużym skrócie. Wiecie Placowicze - mimo że mnie nie ma z Wami (a miałem być i ogłaszałem taki powrót, taaa...), to Wam gorąco kibicuję. Zwłaszcza jeżeli chodzi o serwer, o który tyle walczyłem i starałem się utrzymać - a czy się udawało i czy mi to wychodziło... Niech to będą pytania retoryczne. W każdym razie mocno kibicuję ze startem i oby się udało. Dokończcie coś, czego mi się nie udało dokończyć (ba, nawet nie udało mi się pożądanie zacząć). No i naprawdę przepraszam, że dałem dupy i nie byłem w stanie tego projektu ogarnąć - życie pisze różne scenariusze. No ale żyje się dalej - nie można robić z siebie ofiary. W skrócie: jestem na tak. Z mojej strony macie pełen support - głównie mentalny, ale jak uda mi się ogarnąć życie, sprawy i jak znajdę czas (o zgrozo, jeszcze rok szkolny), a do tego naprawię Internet, to może Wam pomogę fizycznie. Mam taką nadzieję - ale nie mogę nic na ten moment obiecać. Edit: Co do zdrajcy, to bierzcie to z dystansem, bo na Messengerze już dostałem wiadomość. XD Nie zdradziłem Was. Chodziło mi, że po prostu się podjąłem projektu, któremu nie podołałem, no i cóż... Pomijam fakt, że poinformowałem o tym po paru miesiącach Adiego, za co przepraszam. Miało być z dystansem, ale jak to teraz czytam, to faktycznie nie ma to sensu i jest źle ujęte - ale teraz przynajmniej wszystko jasne.
  3. Co do samej propozycji jestem na nie. Też byłem zawiedziony, że 4FUN upadł. Ale prawda jest taka, że po jakimś czasie gracze przestali wchodzić i coś trzeba było zrobić - bo po co utrzymywać pusty serwer? To jednak kosztuje. Też pamiętam te czasy, kiedy 4FUN był zapełniony graczami - ale to było kiedyś. Potem ludzie poszli, na werwer trafiało mniej innowacji. Wydaje mi się, że ludziom się to wszystko znudziło. Niektórzy wychodzili i wbijali na konkretny tryb (np. nie podobał im się bhop, to wchodzili dopiero jak była mapa mg). Kiedyś nie było to tak widoczne, bo mieliśmy tylu graczy na tym serwerze, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a serwer i tak dobrze się miał. Z czasem, kiedy gracze zaczęli odchodzić, stało się to [ta selekcja] o wiele bardziej widoczne. Wszystko ma swój koniec - i mimo że na początku bardzo nie zgadzałem się z decyzją usunięcia tego serwera, to teraz, po dłuższym czasie, łatwiej mi jest zrozumieć decyzję wyższej administracji. W sumie to jest tak samo jak w życiu - nie spisujesz się, na Twoje miejsce przychodzi ktoś inny. A tak na marginesie @n3lly, to serwer mg (bez mmg, ponieważ było z nim bardzo dużo problemów, z którymi nie chce mi się pieprzyć) się tworzy, jednakże ostatnio mam kilka dosyć prywatnych spraw do załatwienia i muszę je ogarnąć, dlatego tworzenie serwera idzie mi jak krew z nosa, za co przepraszam. .-. Edit: Jednakże jeżeli dużo osób będzie chciało, to można dodać na próbę - być może serwer się utrzyma. Założę się, że gdzieś jest kopia zapasowa 4FUN-a.
  4. HappyPlayGames

    EVENT GRY NA INFO

    Proponuję lekko zedytować nagrody, bo jest ich za mało. 1. miejsce: • S-VIP NA 15 DNI • ROK INFOBANA 2. miejsce: • VIP NA 30 DNI • 0.5 ROKU INFOBANA 3. miejsce: • VIP NA 15 DNI • MIESIĄC INFOBANA I o takie nagrody to można powalczyć! A tak na serio to się zaśmiałem przy czytaniu tego. W sumie to chciałbym to zobaczyć. XD
  5. Totalnie nie moje klimaty, ale da się słuchać. W sensie też nie jestem jakimś specem (zajmuję się Hardstylem od 4 lat i w sumie też nie brzmi to jakoś mega profesjonalnie), w sumie to Timor zna się na tym bardziej, ale: 1. Wydaje mi się, że dobrze by było do wokalu dorzucić de-esser, aby nieco zmiękczyć te szeleszczące dźwięki (np. sz, cz, etc., ponieważ trochę szorstko to brzmi). 2. Imo autotune został - przynajmniej w "Dość", bo przyznam się szczerze, że nie wsłuchiwałem się zbytnio w resztę utworów - mocno nadużyty. 3. Momentami odnoszę wrażenie, że wokale nieco odstają z miksu. Nie jest to jakieś spójne. Spróbuj dodać przy masteringu nawet trochę glue compressora, aby nieco to skleił. Nie mówię, że to rozwiąże problem, ale wydaje mi się, że może nieco to poprawić. 4. Być może to wina moich słuchawek, które wysokie tony mają trochę upośledzone, dlatego co do tej rady mogę się mylić, ale wydaje mi się, że utwory (a przynajmniej wokal) są nieco za ciemne. Osobiście bym spróbował dać high-shelf w okolicy 12-15 kHz, być może to pomoże. Ale jak napisałem, używam teraz jakichś dokanałówek, które są dosyć specyficzne, więc mogę się tutaj bardzo mylić! W sensie nie jest źle, jest spoko. Totalnie nie moje klimaty, ale ludziom się chyba to podoba. Przynajmniej Thorek napisał pozytywny komentarz. XD Ale rób co robisz i się nie poddawaj - przede wszystkim to Twoja muzyka i Ty decydujesz co i jak robisz w swoich utworach.
  6. Dzień dobry! Tak jak w tytule - piszemy swoje najlepsze, najzabawniejsze sytuacje związane z Placem! Może być to sytuacja z serwera, życia codziennego (np. ze spotkania z Placowiczem), cokolwiek! Pamiętajcie jednak, aby nikogo nie obrażać. Moja sytuacja potoczyła się następująco: Był to zwykły dzień, jakoś ponad rok temu. Trwała wtedy rozmowa (spotkanie) administratorów. No i w pewnym momencie pomyślałem sobie, że śmiesznie będzie jak wcisnę przycisk nagrywania, który informuje wszystkich o tym, że zaczęliśmy rejestrować rozmowę. No i wszyscy zaczęli się śmiać. Wszyscy poza Adim, który siedział cicho. I po chwili dostałem komunikat o tym, że zostałem zbanowany. xD I w sumie było wtedy jeszcze zabawniej. Koniec końców nie pamiętam, czy dostałem UB, czy może minął mi ten ban - w każdym razie wróciłem na koniec spotkania. :v
  7. Imo jest to bezsensowne - nie spotkałem się z sytuacją, aby na tych zabawach ktoś faworyzował graczy. A do tego jak terrorysta mówi, to po lewej stronie wyświetla się jego nick, a nad nim pojawia się ikona głośnika.
  8. O ile dobrze pamiętam, to na 4FUN-ie był taki plugin, który po wpisaniu komendy (chyba !music) wyłączał muzykę, którą narzucała mapa. Pomijając fakt, że na niektórych mapach to nie działało, to jest to w sumie dobry pomysł.
  9. A czy lepszym rozwiązaniem nie będzie nałożenie beacona po upływie określonego czasu? Proponuję z jakieś 3-4 minuty przed końcem rundy. Myślę, że wtedy byśmy zachowali pierwotny zamysł tej zabawy, a przy okazji problem niedokończonych rund zniknie. Chyba z takim rozwiązaniem wszyscy będą szczęśliwi.
  10. A ja proponuję coś innego. Skoro się stara, to dajmy mu szansę - przecież każdy na nią zasługuje! Ale nim każdy pomyśli, że zwariowałem (bo chyba każdy wie jaki jesteś, z całym szacunkiem, ale nie ukrywajmy, że do najmilszych i najprzyjemniejszych na serwerze nie należysz) - jest jedno ale. I polecam przeczytać do końca. Proponuję zdjąć mu silenca, ale pod jednym warunkiem - jeden NAJMNIEJSZY wybryk i kara wraca, a do tego dochodzi następna kara za dany wyczyn. I nie mówię tak dlatego, że Cię nie lubię lub że mi nie przypadłeś do gustu - gdyby tak było, to bym teraz nie walczył o Twoją szansę na zdjęcie kary. Jednakże uważam, że taka "presja" trochę Cię utemperuje i zmusi do myślenia przed wykonaniem danej czynności. Jak wspomniałem - jedna, nawet najmniejsza głupota (nawet jak będzie "dla żartów") grozi powrotem danej kary i zsumowaniem z najsurowsza karą za dany czyn. Taka presja pomaga i daje większości do myślenia. Ale znając życie wiele osób zacznie Cię prowokować, bo nie ukrywajmy, ale do najbardziej lubianych osób (z tego co można dostrzec siedząc na serwerze) nie należysz i jakieś grono pewnie będzie chciało się Ciebie pozbyć. Dlatego też bym polecał w takich sytuacjach "nagrodzać" (karać) takie osoby, które na siłę będą próbowały pozbyć się Banshiego. Myślę, że to będzie dobre rozwiązanie dla obu stron - patrząc na to tak obiektywnym okiem. Może Banshe się nauczy pewnych zasad, które panują na serwerze (jak będziesz chciał kogoś zwyzywać i będziesz czuł, że nie wytrzymasz, to zrób to nawet pod nosem, aby nikt nie słyszał - po prostu nie naciskaj przycisku użycia mikrofonu, bo nie jest to warte), a być może inni nauczą się, że prowokowanie innych nie jest mile widziane i nie są ani trochę lepsi od osoby, która tak bardzo im działa na nerwy. Czy to dobre rozwiązanie - nie wiem, ale myślę, że warto się przekonać. Sam byłem świadkiem (w realnym życiu, więc trochę inaczej też to działa), że pewna osoba dostała podobne warunki i się mocno pilnowała. Wszystko zależy od człowieka, ale jak nie wykorzysta szansy, to czyja to wtedy będzie strata? Myślę, że najbardziej straci on, bo potem nie będzie zmiłuj. Ale to już takie subiektywne przemyślenia.
  11. Powiem tak: Nie jesteś złym człowiekiem. Ale jest coś, co mimo wszystko mnie zmusza do dania głosu na "nie wiem". Zapamiętałem Cię na Placu jako taką osobę, która była bardzo spoko. Jednakże wydajesz mi się być taką osobą lekko impulsywną (z naciskiem na wydajesz się być, gdyż nie jestem żadnym ekspertem, nie znam Cię dobrze ani prywatnie, ani tak jako człowieka - po prostu tak zapamiętałem Cię ze swoich obserwacji i jest to subiektywna interpretacja Twojej osoby, która może być błędna). To jest wielki minus, zwłaszcza jeśli kandydujesz na administratora. Uważam, że admin powinien mieć dystans do siebie, aby nie wpierdzielać kar za byle gówno, a jednocześnie posiadać zdolność ignorowania niektórych rzeczy, aby po prostu nie dawać złego przykładu graczom. Jak jest problem i coś Cię uraziło, to po to masz narzędzia administratora, aby z nich korzystać. Jak ktoś zauważył, ledwo co wróciłeś. Poczekaj z podaniem. Daj graczom się poznać z jak najlepszej strony. Jesteś osobą rozgarniętą (nawet bym zaryzykował stwierdzeniem, że bystrą) i nie nazwałbym Cię kimś nieinteligentnym/tępym. Ale Twoją wadą jest to, że czasem - moim skromnym zdaniem - tak jakby wyrywasz się przed szereg i próbujesz pokazać, że tak jakby Ty tu rządzisz (żeby nie użyć słowa "kozaczysz się", które byłoby zbliżone do tego o co mi chodzi, ale jednak nie do końca adekwatne). Tak ja przynajmniej to odbieram, zwłaszcza jak widziałem Cię ostatnio na serwerze. Takie są moje odczucia co do Twojej osoby. Jesteś naprawdę ok, ale na ten moment jestem na nie wiem. Uważam, że musisz nad sobą trochę popracować. Na pewno się nie zmieniaj, ale ugryź się czasem w język i pomyśl czy warto coś mówić/odpowiadać. Myślę, że łatwo byłoby Cię wytrącić z równowagi, ale jak mówię - nie znam Cię. Jak popracujesz nad tym, to będę w 110% na tak. Na ten moment nie mam pewności czy byłbyś odpowiednią osobą na to stanowisko. Niestety.
  12. HappyPlayGames

    Siema

    ON ŻYJE! 😮 Fr3k, sprowadzaj NBreaka i robimy 4FUN-a 2.0. Witaj ponownie!
  13. Jezus, ludzie, zlitujcie się. Aby nie było - nie jestem po którejkolwiek stronie konfliktu. Osobiście uważam, że spinanie się jest bezsensowne. Gramy na serwerze po to, aby miło spędzić czas, czy może aby się denerwować? Uważam, że obie strony są tak samo winne. Być może nie wiem wszystkiego, nie znam sytuacji, ale pomaga mi to spojrzeć trochę obiektywnie na tą sytuację jako osoba trzecia. Nie jest to pierwsza sytuacja, kiedy to jest najazd na jakiś gang, bo kiedyś było EB od Kromexa, który nie był zbyt lubiany wśród graczy. Ale gracze potrafili sobie z tego żartować i mimo że tępiono ten gang, to atmosfera była przyjemna i dało się tą całą sytuację obrócić w żart (przynajmniej byłem jedną z tych osób, która zaistniałą sytuację obracała w żart i przekształciło się to wszystko w tzw. "win/win"). Wystarczy mieć trochę dystansu do siebie. Co do WSP... Uważam, że przejmowanie się wyzwiskami pokroju "WySyPisko" czy coś jest nieco brakiem dystansu do siebie - imo jest to takie "ubliżanie", że da się je zignorować. Z drugiej strony gracze nie powinni też tak bardzo Was prowokować. No ale jak wspomniałem, jest to wina obu stron. Dajcie sobie po przysłowiowym "ryju" i będzie spokój. Uważam, że taka - nazwijmy to - dyskryminacja nie jest nikomu potrzebna. I nie mówię, że gracze WSP są jacyś super, fajni, idealni. Osobiście mi nie podpasowali, ale grają z nami na serwerze i powinniśmy ich szanować oraz traktować na równi z innymi. Oni też są ludźmi, tak samo jak my. Rywalizacja (między gangami w tym wypadku) jest dobra - ale mówimy tu o zdrowej rywalizacji. A pisanie głupich skarg za rzucenie "frajerze" czy coś jest trochę bezsensowne i niczego nie rozwiązuje. Po prostu zacznijcie grać dla zabawy. A w przyjaznej atmosferze gra się lepiej, uwierzcie mi. Pamiętajcie, że każdy z nas jest człowiekiem i wszyscy popełniamy błędy. Chyba nikt z nas nie chce, aby każdy - nawet najdrobniejszy - błąd był nam wypominany. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie popełnił nigdy błędu. Sam dzisiaj w sumie poprowadziłem 2 straszne rundy, za które bym sobie wlepił CT bana. ;-; Co do graczy WSP, a zwłaszcza gracza Banshee... Nie podpasowali mi, ale to dalej są gracze naszego serwera. I może Banshee jest jaki jest, ale nawet on (z całym szacunkiem) nie zasługuje na takie traktowanie. Zwłaszcza po dzisiejszym pół serwera zaczęła się na niego wydzierać i w ogóle. Litości. Popełnił chłopak błąd, ale wystarczyło go upomnieć. Ale też nie pochwalam, że Banshee zachowuje się tak jakby on rządził na serwerze. Przynajmniej ja tak to odbieram. Ale jest administracja. Może nie siedzi 24/7, ale jak raz mu się upiecze, to następnym razem zostanie ukarany. A jak jest już naprawdę poważna sprawa, to dopiero wtedy piszcie skargi. Bo za takie drobnostki, które ostatnio mieliśmy okazję zobaczyć, nie powinno się dostawać banów. Banshee - jak i jego gang - jest jaki jest. I tego nie powinniśmy zmieniać. Ale powinni wiedzieć co mogą, a czego nie mogą. Ogarnijcie się. Bo mówię Wam jako osoba trzecia, że strasznie to irytuje człowieka i przeszkadza w czerpaniu przyjemności z gry - a gramy dla niej, nie? Tyle z mojej strony - tak ja to przynajmniej odbieram. Staram się być obiektywny, ale wiadomo, że w jakiejś części i tak trzeba wyrazić swoją opinię. A to czy się zgadzacie - to już Wasza sprawa. Jednakże mam nadzieję, że się trochę ogarniecie i ochłoniecie. Z góry dziękuję.
  14. Jeżeli chodzi o powyższe mapy z GT, które wysłał Nelly, to nie wiem co się kryje pod tymi 74%, ale te najpopularniejsze mapy to w połowie mg, a w drugiej połowie to MultiMinigames, które na początku cieszyły się na 4FUN-ie dużą popularnością, a potem były tylko gwoździem do trumny (mówię tu o sytuacji, kiedy gracze wywalczyli ich powrót). Imo lepiej będzie jak nie uwzględnimy w tym wątku MMG (a jak gracze będą chcieli, to nie ma problemu). A jeżeli chodzi o mapy mg i mg course, to chodziło mi o obie wersje - nie robiło to (przynajmniej kiedyś) większej różnicy. A jeśli chodzi Ci o to, że nie kojarzysz tych map, które podałem jako przykład, to tutaj są nagrania z nich: 1. mg_saw3 2. mg_nimafa 3. mg_acrophobia Ok, dziękuję.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.